Właśnie zakończyłem czytanie trylogii Achaja autorstwa Andrzeja Ziemiańskiego i muszę powiedzieć że książka bardzo mi przypadła do gustu. O czym jest? O wielu rzeczach :) jednak koncentruje się głównie wokół historii życia księżniczki Achaji. Achaja mimo że jest księżniczka wielkiego króla Troy sama nie wiedzie życia księżniczki. Achaja w swoim życiu wycierpiała bardzo wiele. Ciężkie życie zamieniło piękną księżniczkę w żołnierza doskonałego, który zabija bez zastanowienia.
Książka jednak nie tylko opisuje życie Achaji a także wielu innych bardzo barwnych bohaterów jak Sirius czy Zaan. “Achaja” to 3 tomowa powieść napisana z wielkim rozmachem. Pomimo że sami historia życia głównych bohaterów jest dość interesujaca to jednak mnie bardzo zainteresowało dość nietypowe podejście do tematu Boskości, który jest reprezentowany przez Zakon. Zakon w “Achaji” reprezentuje niepokonana wyzszą siłe, który ciemięzy biedny lud. Pojawia się kilku śmiałków którzy chcą zmienić sytuacje zwykłych ludzi i zaczynają walkę z Zakonem. Walka wydaje sie na początku skazana na niepowodzenie, jednak gdy wszyscy połączyli swoje siły pokazali że mogą zdziałać cuda.
Książka porusza bardzo ciekawy temat historycznych zmian. W historii można było zaobserwować kilkakrotnie próby blokowania postępu, jednak koniec końców prawda zawsze wyjdzie na jaw i wszelkie starania możnych tego świata są daremne. Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Gorąco polecam !!!




