Ponieważ ponad połowa internatów odwiedzających tą stronę szuka informacje o ich ulubionych anime postanowiłem im wyjść na przeciw i conieco napisać o anime które ostatnio widziałem. Mam nadzieje że będzie to stała rubryka w której będę umieszczał moje przemyślenia o różnych anime.
W tym tygodniu z powodu zaliczeń na studiach nie miałem zbyt dużo wolnego czasu jednak znalazłem chwile na obejrzenie:
- Claymore ep 10
- Death Note ep 34
- Toward The Terra ep1
Na 10 odcinek Claymore czekał z niecierpliwością z powodu zbliżającej się walki pomiędzy drużyną claymore a przebudzonym rasy męskiej. Odcinek ten okazał się jednym z najlepszych. Claymore jak zawsze miał dynamiczną kreskę oraz doskonała muzykę tworzącą doskonały klimat jednak 10 odcinek przeróśł najśmielsze moje oczekiwania. Fantom Miri jest czymś czego nie da się opisać słowami, trzeba to zobaczyć.
Najzabawniejszym momentem było zobaczenie min Helen i Deneve gdy Clare zmniejszyła swoje Yoki do minimum i przy pomocy umiejętności Teresy do wyczuwania Yoki pokonała przebudzonego, z ktorym nawet Miria nie umiała sobie poradzić. Clare udowodniła że niski poziom Yoki może być zaletą :]
Niedawno miała miejsce premiera singla endscape grupy UVERWORLD, który został napisany na potrzeby anime Towards The Terra. Pomyślałem, że jeżeli UVERWORLD napisał do niego singel to może warto tej serii dać szanse i się nie zawiodłem, ponieważ seria zapowiada się dość ciekawie, z kilkoma ciekawymi pobocznymi wątkami. A o czym jest cała seria? W przyszłości nasza kochania Ziemia jest całkowicie zniszczona i nie da się na niej żyć, a historia kręci sie wokół poszukiwania nowego miejsce do osiedlenia się. Brzmi znajomo i nudno? No to autorzy dodali kilka wątków politycznych i z tego co zrozumiałem rząd jest przeciwny grupie osób które poszukują nowego skrawka ziemi.W 1 odcinku o samej serii wiele się nie dowiemy ponieważ traktuję on dzieciństwie głównego bohatera, w którym najprawdopodobniej jest uśpiony legendarny wojownik Mu i pod koniec odcinka ucieka przez armią w kierunku… właśnie czego :] tego nie wiem, jednak łatwo się domyślić że do grupy rebeliantów szukających nowej ziemi – Terry.
Pod koniec tygodnia miałem okazję obejrzeć 34 odcinek Death Note. Najbardziej zaskakuje mnie jak poziom tej serii spadł po śmierci L, jednak postanowił obejrzeć to do końca z powodu że do końca już tylko kilka odcinków. Ciekawi mnie także jak autorzy chcą zakończyć cała historie serię przy pomocy jeszcze tylko kilku odcinków.A co mamy w 34 odcinku? Super klocki lego którymi bawi się Neal – ja też takie chce -_-. Poważnie to jedyny ciekawy wątek który ostatnio się pojawił to ukazanie prawdziwych uczuć Light’a który naprawdę kocha tylko siebie, a kolejne dziewczyny używa jako narzędzia do zrealizowania jego wizji świata.
Mam nadzieje że powrót Mello spowoduje że seria nabierze kolorów.